Właśnie wyjechałem z Warszawy Zachodniej. W Tallinnie będę planowo za kilkanaście godzin. Dobrze, iż będę mógł chociaż pospać. W razie czego zapisałem sobie też cały dziesiąty sezon Teorii Wielkiego Podrywu! Już się nie mogę doczekać jutrzejszego południa!