Spędziłam trochę czasu zaplątana w boucle, to fakt. Zrobiłam boucle sukienkę. Milusią i mięciusią. I workowatą, bo takie lubię. Bezszwowo na drutach. Od góry, na okrągłym karczku. Na czarno. Z Drops Alpaca Boucle. Do sukienki - czarna czapka z dwóch nitek boucle plus jednej grubej wełnianej z odzysku. Rękodzielny boucle ałtfit dopełnia szydełkowa chusta z wełnianych resztek. Czekała półtora roku na swoje blogowe wyjście i zaprezentowanie w internetach. Gdyby była człowiekiem, można by jej pogratulować cierpliwości. Zróbcie dla niej hałas 🖤
- Strona główna
- Moda
- O co tyle hałasu
Powiązane
Polecane
Dziwne publikacje Donalda Trumpa. Drony, lasery i... motyle
1 godzina temu

![Noc Muzeów w Muzeum Hutnictwa. „Świat na głowie”, kapelusze gwiazd i potęga stali [ PROGRAM ]](https://tvs.pl/wp-content/uploads/2026/05/muzeum_glowne_2026.05.08-1-2.webp)










