Obiecał kiełbaski, więc… zakłada fartuch. Radosław Macoń zaprasza mieszkańców na grilla

bochnianin.pl 1 tydzień temu

Są politycy, którzy po wyborach wolą nie wracać do swoich obietnic. Radosław Macoń postanowił zrobić odwrotnie – i to w swoim charakterystycznym, nieco absurdalnym stylu.

W opublikowanym dziś nagraniu występuje w kuchennym fartuchu i zaprasza mieszkańców Bochni na wspólnego grilla. Pretekstem jest wieczorne Święto Ulicy Białej, której Macoń jest mieszkańcem.

Ci, którzy śledzili kampanię samorządową w 2024 roku, prawdopodobnie pamiętają jego deklarację. Radosław Macoń zapowiadał wówczas, iż jeżeli zdobędzie mandat radnego powiatowego, pieniądze z diet przeznaczy na pomoc potrzebującym oraz… kiełbaski z grilla dla mieszkańców. Taką deklarację podpisał przed kamerami i dziennikarzami.

Pomysł miał w sobie więcej happeningu niż klasycznej politycznej obietnicy. Macoń mandatu radnego ostatecznie nie zdobył, ale tego lata najwyraźniej postanowił do niego wrócić. Jak wynika z zapowiedzi, w serwowaniu kiełbasek ma mu pomóc inny działacz Konfederacji – Artur Gondek.

Idź do oryginalnego materiału