Chodzi o wiadomości SMS przypominające o zbliżających się wizytach, badaniach i zabiegach. Dotychczas powiadomienia nie zawsze pozwalały gwałtownie rozpoznać, jakiego świadczenia dotyczy termin. Teraz ma się to zmienić. Nowe rozwiązanie obejmuje pięć rodzajów świadczeń medycznych. Jest jednak istotny szczegół, o którym pacjenci powinni wiedzieć.
Długie oczekiwanie na wizytę u specjalisty to codzienność wielu Polaków. Zdarza się, iż pacjent przez kilka miesięcy czeka na konsultację, badanie diagnostyczne lub rehabilitację.
W międzyczasie może zapisać się na kolejne świadczenia. Gdy po dłuższym czasie na telefon przychodzi przypomnienie o terminie, nie zawsze od razu wiadomo, czego dokładnie dotyczy wiadomość.
Narodowy Fundusz Zdrowia postanowił usprawnić ten system. Od 2 listopada obowiązują nowe rozwiązania informatyczne, które mają sprawić, iż przypomnienia będą bardziej czytelne.
NFZ wprowadza zmiany od 2 listopada. Chodzi o wiadomości SMSNowe zasady wynikają z aktualizacji systemu AP-KOLCE, służącego do obsługi harmonogramów przyjęć i kolejek oczekujących na wybrane świadczenia medyczne.
Dotychczasowe powiadomienia SMS przypominały pacjentom o zbliżającym się terminie. Problem pojawiał się jednak wtedy, gdy osoba oczekująca na kilka różnych świadczeń nie potrafiła od razu ustalić, którego z nich dotyczy wiadomość.
Teraz placówki medyczne otrzymują możliwość dokładniejszego określenia rodzaju zaplanowanego świadczenia.
Dzięki temu pacjent będzie mógł łatwiej rozpoznać, czy ma zgłosić się na wizytę lekarską, badanie, zabieg czy rehabilitację.
Nowe rozwiązanie ma także pomagać w odróżnianiu wizyt stacjonarnych od teleporad.
Pięć rodzajów świadczeń. Takie informacje mogą pojawić się w SMS-achW oficjalnym komunikacie NFZ wskazano pięć kategorii, które placówka może przypisać do terminu znajdującego się w harmonogramie przyjęć.
Są to:
- Wizyta – konsultacja lub porada lekarska.
- Zabieg – zaplanowana procedura medyczna.
- Badanie – świadczenie diagnostyczne.
- Teleporada – konsultacja odbywająca się na odległość.
- Rehabilitacja – zaplanowane świadczenie rehabilitacyjne.
Dla pacjentów różnica może być istotna.
Wyobraźmy sobie osobę, która czeka na badanie diagnostyczne, a jednocześnie ma zaplanowaną konsultację u specjalisty. o ile w wiadomości pojawi się określenie rodzaju świadczenia, znacznie łatwiej będzie ustalić, którego terminu dotyczy przypomnienie.
To szczególnie przydatne dla seniorów oraz osób przewlekle chorych, które często korzystają z kilku poradni.
Nie każdy pacjent od razu zauważy zmianę. NFZ wyjaśnia istotny szczegółChoć nowe rozwiązanie obowiązuje od 2 listopada, nie oznacza to, iż wszystkie wiadomości SMS natychmiast będą zawierały dodatkowe informacje.
W komunikacie NFZ określono pole dotyczące formy świadczenia jako opcjonalne.
Oznacza to, iż placówka może przekazać odpowiednią informację do systemu, ale nie ma obowiązku uzupełniania jej przy każdym terminie.
Jeżeli przychodnia lub szpital nie wskaże rodzaju świadczenia, pacjent niekoniecznie zobaczy tę informację w otrzymanym przypomnieniu.
Dlatego nie należy zakładać, iż już od pierwszego dnia każdy SMS z NFZ będzie wyglądał inaczej.
Zmiany mogą być wprowadzane stopniowo, w zależności od sposobu działania systemów informatycznych poszczególnych placówek.
Kto będzie wysyłał wiadomości? Przychodnie dostały wybórAktualizacja obejmuje również sposób organizacji wysyłania powiadomień.
Placówki medyczne mogą zdecydować, czy przypomnienia o terminach będą przekazywane przez Narodowy Fundusz Zdrowia, czy przez ich własne systemy informatyczne.
Wybór dokonywany jest w aplikacji AP-KOLCE dla konkretnego harmonogramu przyjęć.
To oznacza, iż pacjent może otrzymać wiadomość od NFZ albo bezpośrednio od placówki, w której zaplanowano świadczenie.
Co ważne, osoby zapisane na wizytę nie muszą samodzielnie wybierać sposobu powiadamiania ani wprowadzać nowych ustawień.
To zadanie należy do przychodni lub szpitala.
Nowe SMS-y mogą pomóc ograniczyć problem nieodwołanych wizytZmiana ma jeszcze jeden cel.
Nieodwołane wizyty lekarskie od lat stanowią problem polskiego systemu ochrony zdrowia. Zdarza się, iż pacjent nie przychodzi na wyznaczony termin, ale nie informuje o tym placówki.
W rezultacie gabinet pozostaje pusty, mimo iż na konsultację czekają kolejne osoby.
Bardziej szczegółowe przypomnienia mogą pomóc pacjentom lepiej organizować kalendarz i odpowiednio wcześniej reagować na zbliżający się termin.
Jeśli wiadomość wyraźnie wskazuje, iż chodzi o długo oczekiwane badanie lub rehabilitację, łatwiej uniknąć pomyłki.
A gdy pacjent nie może się pojawić, powinien możliwie gwałtownie powiadomić placówkę i zwolnić termin dla innej osoby.
Nie ma jednak gwarancji, iż sama zmiana treści SMS-ów przełoży się na znaczące zmniejszenie liczby nieodwołanych wizyt.
Pacjenci nie muszą ponownie zapisywać się do lekarzaW związku z nowymi zasadami może pojawić się pytanie, czy konieczne jest ponowne potwierdzenie wcześniejszych terminów.
Na szczęście aktualizacja nie wprowadza takiego obowiązku.
Osoby, które mają już zaplanowane wizyty, badania lub zabiegi, nie muszą ponownie się rejestrować tylko z powodu zmian obowiązujących od 2 listopada.
Nie trzeba również występować o nowe skierowanie wyłącznie ze względu na aktualizację systemu.
Zmiana dotyczy przede wszystkim sposobu przekazywania informacji o zaplanowanych świadczeniach.
Nie oznacza skrócenia kolejek, automatycznego przyspieszenia wizyt ani rozszerzenia dostępu do specjalistów.
Ważna zmiana w NFZ już obowiązuje. Warto zwracać uwagę na wiadomościOd 2 listopada 2026 roku przychodnie i szpitale korzystające z odpowiednich rozwiązań systemu AP-KOLCE mogą przekazywać pacjentom dokładniejsze przypomnienia o zaplanowanych świadczeniach.
Dzięki temu łatwiej będzie rozróżnić wizytę, zabieg, badanie, teleporadę oraz rehabilitację.
Choć z pozoru jest to niewielka zmiana techniczna, dla osób korzystających regularnie z publicznej ochrony zdrowia może oznaczać mniej nieporozumień.
Najważniejsze, by pamiętać, iż nowe informacje nie muszą pojawić się od razu we wszystkich SMS-ach.
Jeżeli wiadomość przez cały czas nie pozwala ustalić, jakiego świadczenia dotyczy termin, najlepiej skontaktować się bezpośrednio z placówką medyczną.
Dla pacjentów to przede wszystkim szansa na lepszą organizację leczenia i mniejsze ryzyko przeoczenia długo wyczekiwanej wizyty.









