Choć przepisy obowiązują już od ponad roku, właśnie teraz zaczyna się ich najbardziej odczuwalny etap. Dla producentów oznacza to konieczność stosowania nowych technologii, a dla konsumentów – stopniowe pojawianie się coraz większej liczby produktów w opakowaniach niezawierających BPA.
20 lipca kończy się istotny okres przejściowy
Rozporządzenie Komisji Europejskiej zakazujące stosowania BPA w określonych materiałach przeznaczonych do kontaktu z żywnością weszło w życie już 20 stycznia 2025 roku. Firmy otrzymały jednak czas na dostosowanie produkcji i wykorzystanie części wcześniej wytworzonych wyrobów.
Właśnie 20 lipca 2026 roku upływa podstawowy okres przejściowy dla wielu jednorazowych produktów wykonanych z użyciem bisfenolu A. Po tej dacie nowe partie takich wyrobów nie będą mogły być po raz pierwszy wprowadzane na rynek w zakresie określonym przez unijne przepisy.
Nie oznacza to jednak, iż z dnia na dzień wszystkie opakowania zawierające BPA znikną ze sklepowych półek. Produkty, które zostały zgodnie z prawem wprowadzone do obrotu przed upływem okresu przejściowego, przez cały czas mogą być sprzedawane zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Gdzie stosowano bisfenol A?
Bisfenol A od wielu lat wykorzystywany jest przy produkcji tworzyw sztucznych oraz żywic epoksydowych. Trafiał między innymi do:
- plastikowych pojemników na żywność,
- butelek wielokrotnego użytku,
- elementów wyposażenia kuchni,
- dystrybutorów wody,
- powłok ochronnych znajdujących się wewnątrz puszek na żywność i napoje.
To właśnie dzięki niemu wiele materiałów było trwałych i odpornych na uszkodzenia, jednak z czasem pojawiły się coraz większe wątpliwości dotyczące jego wpływu na zdrowie.
Dlaczego Unia Europejska zdecydowała się na zakaz?
Decyzja o zaostrzeniu przepisów zapadła po kolejnej analizie przeprowadzonej przez Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA).
W 2023 roku urząd uznał, iż narażenie na BPA poprzez dietę stanowi problem zdrowotny dla osób w każdym wieku. Podstawą oceny było ponad 800 badań naukowych opublikowanych od 2013 roku.
Eksperci zwrócili uwagę przede wszystkim na możliwy wpływ bisfenolu A na układ odpornościowy. Analizy wskazywały również na potencjalne zagrożenia dotyczące układu rozrodczego, rozwoju organizmu oraz procesów metabolicznych.
W efekcie EFSA drastycznie obniżyła dopuszczalny poziom dziennego pobrania BPA do 0,2 nanograma na kilogram masy ciała. Dla porównania wcześniejsza wartość wynosiła 4 mikrogramy na kilogram masy ciała, czyli była około 20 tysięcy razy wyższa.
Po zestawieniu nowych norm z rzeczywistym poziomem narażenia urząd uznał, iż zarówno przeciętna, jak i wysoka ekspozycja na BPA przekracza dopuszczalne wartości we wszystkich grupach wiekowych.
Dodatkowo Europejska Agencja Chemikaliów wskazuje, iż BPA został uznany za substancję zaburzającą funkcjonowanie układu hormonalnego oraz toksyczną dla rozrodczości.
Jak BPA trafia do organizmu?
Bisfenol A może w niewielkich ilościach przenikać z materiałów opakowaniowych do żywności i napojów. To właśnie dieta uznawana jest za główne źródło kontaktu człowieka z tą substancją.
Niemiecki Federalny Instytut Oceny Ryzyka zwraca uwagę, iż BPA może dostawać się do organizmu także innymi drogami, między innymi wraz z wodą, kurzem czy powietrzem.
Nie wszystkie opakowania znikną od razu
Choć 20 lipca jest istotną datą dla rynku, nie oznacza całkowitego końca BPA w opakowaniach spożywczych.
Unijne przepisy przewidują dłuższe okresy przejściowe dla części produktów, zwłaszcza tam, gdzie producenci przez cały czas mają ograniczony dostęp do odpowiednich zamienników.
Przykładem są niektóre opakowania wykorzystywane do konserwowania owoców, warzyw czy produktów rybnych. W ich przypadku pierwsze wprowadzenie na rynek będzie możliwe choćby do 20 stycznia 2028 roku.
Dlatego również po 20 lipca konsumenci mogą spotkać w sklepach produkty w opakowaniach wykonanych z użyciem BPA. Nie będzie to automatycznie oznaczało naruszenia przepisów. Znaczenie mają bowiem rodzaj produktu, data jego pierwszego wprowadzenia do obrotu oraz szczegółowe regulacje przejściowe.
Osobne zasady dotyczą także części wyrobów wielokrotnego użytku, dla których przewidziano odrębne terminy dostosowawcze.
Są również wyjątki od zakazu
Rozporządzenie Komisji Europejskiej przewiduje ograniczoną liczbę wyjątków. Dotyczą one zastosowań, w których nie ma jeszcze odpowiednich zamienników lub ryzyko migracji BPA do żywności uznano za niewielkie.
Wyjątki obejmują między innymi wybrane powłoki stosowane w dużych zbiornikach oraz określone membrany polisulfonowe wykorzystywane podczas przemysłowej filtracji i przetwarzania napojów.
Nie zmienia to jednak głównego kierunku unijnych regulacji. Europa stopniowo odchodzi od stosowania bisfenolu A w materiałach mających kontakt z żywnością. Zakończenie okresu przejściowego 20 lipca 2026 roku jest jednym z najważniejszych etapów tego procesu i sprawi, iż opakowań zawierających BPA będzie na rynku systematycznie ubywać.











