Odwiedziłam największy hotel w Polsce. Tego nie widać na rolkach z Instagrama
Zdjęcie: W hotelu Gołębiewskim w Pobierowie Źródło: Archiwum prywatne / Paulina Kopeć
Czerwone dywany, niczym na rozdaniu Oscarów prowadzą od progu do recepcji, a choćby wind. Tutaj, zanim goście trafią do pokojów, już nie mogą oderwać oczu od atrakcji.






