ON - 11 (z książki - 2024 r.)

michalwronski45.blogspot.com 1 godzina temu

PO TYGODNIU

Absur wszedł ze spuszczoną głową.

- Wylali mnie z cenzury - powiedział, nie patrząc mi w oczy.

- Co się stało? - spytałem.

- Dowiedzieli się jakimś cudem, iż mieszkam u ciebie…

- I co z tego?...

- Mają cię na oku…

Zdenerwowałem się trochę.

- Mam ich gdzieś!...

- Przysięgałem, iż ci o tym nie powiem. Więc nie mówiłem - zakończył Absur. Zdjął czapkę i usiadł smutny w kącie.

Milczeliśmy do kolacji.

Absur wyjął z torby butelkę dobrego wina. Wypiliśmy, rozmawiając o pułapkach na świecie.


Idź do oryginalnego materiału