ŚWIATY
- Powiedz mi, jeżeli wiesz, który świat jest prawdziwy? Twój czy mój? - domagał się odpowiedzi Absur, obserwujący deszcz za oknem.
- Nie wiem. Może Zenka? - odparłem.
Absur narysował jakiś znak na zamglonej szybie.
- Może duchów przeszłości?...
- Albo duchów przyszłości - dodałem.
Kot Zenek spojrzał na nas, wydawało mi się, drwiąco.
Deszcz za oknem był prawdziwy dla nas wszystkich.





