ON - 47 (z książki - 2024 r.)

michalwronski45.blogspot.com 10 godzin temu

ROWER

Absur przyniósł jakiś duży przedmiot w pokrowcu.

- Co to, na miłość boską? - spytałem zdziwiony.

- Rower - odparł Absur. - Domowy. Bez kół. Sportowy. Bezpieczny. Będziesz na nim jeździł dla zdrowia. Prawie się nie ruszasz. W twoim wieku…

- Skąd ty masz tyle pieniędzy? - przerwałem mu.

- A tego nie mogę ci powiedzieć - odparł Absur.

Rozpakował rower i postawił w kuchni, obok legowiska Zenka.


Idź do oryginalnego materiału