
Za oknem coraz więcej kolorów więc jest pokusa na więcej kolorów i na sobie.
Było kilka stosowanych barw: mięta, błękit czy masełkowy odcień żółtego. Ale tym razem o wiele mocniej... Ciepły pomarańcz!
Pomarańczowy, basic'owy top i marynarka to dobry kontrast dla beżu. A ten w formie maxi delikatnej koronki.
Bardzo kobieco ale i wygodnie bo bez "dekoltów" czy szpilek. Lekkie New Balance sprawdziły się tu idealnie :)
Lekki, wiosenny street look, w typowo moim stylu ;)

















