Magnesy, pocztówki czy lokalne przysmaki - to pamiątki, które wielu turystów przywozi z wakacji. Są jednak podróżni, którzy wybierają mniej oczywiste souveniry. Tak było w przypadku mężczyzny wracającego z Egiptu, którego bagaż skontrolowano na lotnisku w Bydgoszczy. To, co funkcjonariusze znaleźli w środku, przysporzyło mu poważnych kłopotów. Turyście grozi choćby pięć lat więzienia.