Pierwszy wyjazd kamperem do Norwegii z Polski

wieczniewolni.pl 1 godzina temu

Przed pierwszą podróżą kamperem do Norwegii warto policzyć czas na dojazd, przygotować budżet całego wyjazdu i poznać samochód, w którym spędzicie urlop. Te ustalenia pomogą wybrać region, przeprawę i tempo zwiedzania. Najwięcej swobody daje plan, w którym zostało trochę wolnego miejsca.

Podróżuję Volkswagenem Grand California i zajmuję się wynajmem tego modelu. Dlatego, myśląc o pierwszym wyjeździe, patrzę także na codzienność: odbiór samochodu, pierwszy wieczór, wodę w zbiorniku i pytania, które pojawiają się dopiero w trasie. Przygotowanie tych spraw pozwala później spokojniej korzystać z wyjazdu. Poniższe wskazówki kieruję przede wszystkim do par, które chcą odebrać kampera w Polsce i pojechać nim do Norwegii.

Ile urlopu zostaje po dojeździe

Rozpiszcie podróż od godziny odbioru do terminu zwrotu samochodu. Dojazd do portu, odprawa, przeprawa i powrót zajmują część wynajmu. Przy wariancie lądowym trzeba uwzględnić dodatkowe prowadzenie oraz postoje. Dopiero po tym rachunku widać, ile dni rzeczywiście macie na wybrany region Norwegii.

Załóżmy, iż macie 14 dni. Dojazd i powrót zajmą łącznie cztery, a dwa pozostawiacie bez sztywnego programu. Zostaje osiem dni, którym możecie przypisać konkretne miejsca. Czas dojazdu policzcie dla własnego miejsca startu i wybranego regionu.

Przy układaniu kolejnych etapów sprawdzajcie także przeprawy promowe i charakter dróg. Visit Norway zwraca uwagę na wąskie, kręte odcinki; w okresie dochodzi oczekiwanie na niektóre promy. Do czasu z nawigacji doliczcie zakupy, posiłek i postoje. Dzień, w którym zdążycie także usiąść nad wodą, może być więcej wart niż kolejna setka kilometrów.

Sprawdźcie kampera na deszczowy poranek

Podczas oglądania samochodu wyobraźcie sobie zwykły poranek. Jedna osoba przygotowuje śniadanie, druga chce się ubrać. Kurtki są mokre, buty trzeba gdzieś odłożyć, a na zewnątrz pada. Usiądźcie przy stole, sprawdźcie dostęp do łóżka, łazienki i schowków. Przejdźcie obok siebie. To prosty sposób, żeby ocenić, czy wnętrze będzie Wam odpowiadało przez kilkanaście dni.

Zapytajcie też o ogrzewanie i ciepłą wodę oraz o to, które urządzenia działają bez podłączenia do zewnętrznego prądu. Nie zakładajcie, iż każde gniazdko pracuje na postoju tak jak w domu. Dowiedzcie się, jak kontrolować poziom wody i energii oraz kiedy uzupełnić wodę i opróżnić zbiorniki. Odpowiedzi powinny dotyczyć konkretnego egzemplarza, który otrzymacie.

Policzcie koszt całej podróży

Cena doby wynajmu to początek rachunku. Przy porównywaniu wariantów dojazdu zapiszcie w jednym miejscu następujące pozycje:

  • wynajem wraz z ewentualnymi dopłatami, wyposażeniem i warunkami limitu kilometrów;
  • paliwo na dojazd, przejazdy po Norwegii i powrót, a także bilety na wybrane przeprawy;
  • opłaty drogowe, parkingi, kempingi i płatne punkty obsługi kamperów;
  • ubezpieczenie turystyczne uczestników, wyżywienie, atrakcje i rezerwę na zmianę planu.

Osobno uwzględnijcie kaucję i zasady jej zwrotu. choćby gdy jest zwrotna, przez pewien czas trzeba dysponować tą kwotą. Przed rezerwacją poproście też o opis odpowiedzialności za uszkodzenia oraz zakres assistance za granicą. Sama informacja, iż samochód jest ubezpieczony, nie odpowiada jeszcze na pytanie, kto organizuje pomoc i jakie koszty ponosicie jako najemcy.

Wariant z tańszym biletem może wymagać dłuższej jazdy i dodatkowego dnia wynajmu. Porównujcie więc koszt oraz czas całego dojazdu. Więcej zagadnień dotyczących przygotowania, dokumentów, pakowania i wydatków zebrałem w poradniku o Norwegii kamperem. Możecie potraktować go jako rozwinięcie listy spraw do sprawdzenia przed rezerwacją.

Ustalcie wymiary samochodu i rozliczanie przejazdów

Przed zakupem biletu promowego potwierdźcie długość i wysokość pojazdu wraz z wyposażeniem. Norled przypomina, iż rowery na tylnym bagażniku mogą zwiększyć długość kampera i zmienić grupę taryfową. Wymiary z katalogu samochodu nie zawsze opisują cały zestaw, z którym przyjedziecie do portu. Sprawdźcie również wymaganą godzinę stawienia się do odprawy u wybranego przewoźnika.

Z wypożyczalnią uzgodnijcie sposób rozliczania norweskich dróg i lokalnych przepraw. Zapytajcie, czy samochód ma już odpowiednie urządzenie lub umowy, kto otrzyma rachunki i jak zostaną Wam przekazane. Zasady zależą od pojazdu i usługi. AutoPASS drogowy oraz rozwiązania dla promów mają odrębne warunki, a nie każda przeprawa jest rozliczana identycznie. Nie rejestrujcie wynajętego auta w kolejnym systemie bez ustalenia tego z właścicielem.

Grand California podczas postoju w Norwegii. Materiały z maciejstraus.pl.

Przygotujcie pierwszą noc i miejsce zapasowe

Na pierwszy wieczór wybierzcie postój o potwierdzonych zasadach przyjazdu i nocowania. Kemping albo wyznaczone miejsce dla kamperów z dostępem do potrzebnych usług może ułatwić początek. Sprawdźcie godziny przyjęcia, możliwość późnego wjazdu i alternatywę w pobliżu. Po długiej podróży łatwiej ocenić, czy dana miejscówka Wam odpowiada, kiedy macie dokąd pojechać dalej.

Norweskie prawo dostępu do natury, allemannsretten, nie daje pozwolenia na dowolny wjazd i postój kamperem. Visit Norway wyraźnie rozróżnia korzystanie z przyrody od zasad dotyczących pojazdów. Sprawdzajcie oznakowanie, lokalne ograniczenia i warunki właściciela terenu. Sama odległość od zabudowań ani wpis w aplikacji z miejscówkami nie przesądzają, iż wolno tam nocować samochodem. Zatoki do mijania muszą pozostać dostępne dla ruchu.

Do planu dopiszcie miejsce uzupełnienia wody oraz opróżnienia zbiorników. Korzystajcie z przeznaczonych do tego punktów; publiczna toaleta nie oznacza automatycznie możliwości opróżnienia kasety. Poza sezonem sprawdzajcie dostępność usług. Aktualne warunki drogowe i zamknięcia tras sprawdzicie w serwisie Vegvesen trafikk. Przy przełęczach i drogach widokowych nie opierajcie planu wyłącznie na dacie wyjazdu.

Podczas odbioru zróbcie kilka rzeczy samodzielnie

Przeznaczcie czas na instruktaż bez presji natychmiastowego wyjazdu. Po pokazie samodzielnie uruchomcie ogrzewanie, sprawdźcie panel sterowania i obsługę lodówki. Poproście o przećwiczenie podłączenia prądu, uzupełniania wody oraz obsługi toalety. Krótka instrukcja dla konkretnego pojazdu albo otrzymany wcześniej film pomogą wrócić do tych czynności po kilku dniach.

Zapiszcie w telefonie wysokość, długość i dopuszczalną masę całkowitą samochodu. Upewnijcie się, iż Wasze uprawnienia odpowiadają pojazdowi. Ustalcie, do kogo zadzwonić w razie awarii, a do kogo z pytaniem o wyposażenie. Numer do wypożyczalni i numer assistance mogą służyć różnym sprawom. Sprawdźcie również dokumenty auta i potwierdzenie uzgodnionego wyjazdu do Norwegii.

Rezerwujcie kampera pod własny plan

W zapytaniu do wypożyczalni podajcie daty, liczbę podróżujących, kierunek i orientacyjny przebieg. Napiszcie, jeżeli będzie to Wasz pierwszy wyjazd. Dzięki temu można od razu wyjaśnić warunki, wyposażenie oraz kwestie, które wymagają więcej czasu podczas odbioru.

W mojej ofercie znajdziecie Grand Californię z odbiorem w Łomiankach pod Warszawą. W ofercie mamy dwa samochody tego modelu; polecam je przede wszystkim na podróż we dwoje. Na miejscu realizowane są odbiór, szkolenie i zwrot. Minimalny okres wynajmu wynosi siedem dni. Kierunek wyjazdu oraz warunki ubezpieczenia uzgadniamy przed rezerwacją. Na stronie są aktualne ceny, wyposażenie i zasady wynajmu.

Przed ostatecznym wyborem wróćcie do kalendarza. Sprawdźcie godzinę odbioru, czas potrzebny do portu i termin powrotu. Zostawcie sobie możliwość spędzenia dodatkowej nocy w miejscu, które Was zatrzyma. Właśnie taki wolny dzień bywa później tym, który najchętniej wspomina się z podróży.

Maciej Straus jest przedsiębiorcą z branży turystycznej i hotelarzem. Podróżuje Grand Californią, prowadzi wypożyczalnię tego modelu i dzieli się praktycznymi doświadczeniami z przygotowania wyjazdów.

* Materiał partnerski | Autor: Maciej Straus

Idź do oryginalnego materiału