— A po co wam to, mamo?… Odkąd wróciłam z Włoch, to zdanie słyszę bez przerwy. Goni mnie na korytarzu, brzęczy przy porannej kawie, unosi się w powietrzu, gdy siedzimy razem w salonie. — A po co wam to, mamo? Na początku nie zwracałam uwagi. Myślałam sobie: córka się po prostu martwi. Może wydaje jej […]