Takie wnioski płyną z analizy przeprowadzonej przez brytyjską firmę MattressNextDay. Badanie objęło 12,9 mln opinii zamieszczonych w serwisie TripAdvisor dotyczących hoteli w 59 popularnych europejskich destynacjach turystycznych.
Rzym na pierwszym miejscu
Najgorszy wynik w zestawieniu uzyskał Rzym. Według autorów rankingu na każde tysiąc opinii o hotelach przypadało tam ponad 31 skarg dotyczących pluskiew, brudnych łóżek lub materacy.
Drugie miejsce zajął grecki kurort Kavos na wyspie Korfu, a trzecie Ateny. W pierwszej piątce znalazły się również Amsterdam i Paryż.
W pierwszej dziesiątce zestawienia znalazły się także inne włoskie miasta, m.in. Wenecja i Florencja. Poza tym inne europejskie miasta: Londyn, Lizbona i Dublin.
Pluskwa może wrócić z wakacji razem z turystą
Autorzy badania zwracają uwagę, iż problem nie kończy się wraz z opuszczeniem hotelu.
- Wielu podróżnych zakłada, iż przywiezienie do domu jednej pluskwy nie stanowi poważnego problemu, ale może to gwałtownie doprowadzić do znacznie większej inwazji w ich własnym lokum
- mówi Martin Seeley, dyrektor generalny MattressNextDay, cytowany przez „Daily Mail”.
Eksperci przypominają, iż pluskwy najczęściej przenoszą się w bagażach, ubraniach i innych przedmiotach przewożonych przez podróżnych. Sama obecność owadów nie musi oznaczać zaniedbań higienicznych obiektu noclegowego.
Jak ograniczyć ryzyko?
Przed rezerwacją noclegu warto sprawdzić najnowsze opinie gości i zwrócić uwagę na komentarze dotyczące czystości pokoi. Po przyjeździe eksperci zalecają obejrzenie materaca, zagłówka łóżka oraz trudno dostępnych miejsc w pobliżu miejsca do spania.
Po powrocie z podróży dobrze jest także wyprać ubrania w wysokiej temperaturze i dokładnie sprawdzić zawartość walizek. Pluskwy są bowiem wyjątkowo trudne do zwalczenia, a ich usunięcie z mieszkania może okazać się kosztowne i czasochłonne.









