Masz czasami wrażenie, iż powinnaś mieć na piersi plakietkę, jaką często noszą pracownicy marketów budowlanych, z imieniem, a tuż pod nim deklaracją: „chętnie pomogę!”? W tym przypadku to ma sens, bo to ich praca ‒ dostają pieniądze za to, iż pomagają ludziom odnaleźć się pośród wszystkich tych śrubek, farb i kabli. Ale jeżeli na co dzień, niezależnie od okoliczności, zachowujesz się tak, jakby chętne pomaganie było wpisane na listę twoich nie tylko zawodowych, a życiowych obowiązków, i zgadzasz się na wszystko (a potem często żałujesz), może warto przyjrzeć się temu, czy przypadkiem nie zapomniałaś odrobić lekcji z odmawiania.