"Powiedziałam, iż nie chcę być polewana. Teść i tak wylał na mnie wiadro wody" [LIST]

ofeminin.pl 4 godzin temu
Zdjęcie: Rafal Witczak/East News / east news


"W tym roku postanowiłam w końcu postawić twardą granicę. Wielkanoc u teściów zawsze była dla mnie… no cóż, wyjątkowo stresująca. Jednym z ich "tradycyjnych" rytuałów jest lanie wody w Lany Poniedziałek w bardzo dosłowny sposób. Dla większości rodziny to zabawa, dla mnie zawsze było to źródło niepokoju — nie lubię zimnej wody, nie chcę mokrych ubrań, nie chcę czuć się publicznie wystawiona na pokaz" — napisała w liście do naszej redakcji pani Dominika.
Idź do oryginalnego materiału