– Ty przecież rozumiesz, iż dziecko może nie być twoje? – syknęła teściowa do syna w kuchni. Kuchnia w nowym mieszkaniu Olka i Marzeny pachniała drogą kawą i ledwo wyczuwalnie – świeżą farbą. Remont skończyli ledwie miesiąc temu, akurat na początek trzeciego trymestru. Marzena długo dobierała ten odcień frontów – delikatny, matowy, w kolorze oliwnego […]