Rząd podnosi VAT na piwo 0% i energetyki. Skok stawki z 5 do 23 procent

warszawawpigulce.pl 2 godzin temu

Rząd przyjął projekt nowelizacji przepisów, który wprowadza głębokie zmiany w opodatkowaniu popularnych napojów bezalkoholowych. Mowa o produktach zaliczanych do kategorii No/Low, takich as piwa 0 proc., wina bezalkoholowe oraz napoje energetyzujące zawierające w składzie dodatek soku owocowego lub warzywnego. Ministerstwo Finansów zdecydowało o podniesieniu stawki podatku od towarów i usług dla tych produktów z obecnych 5 proc. (lub 8 proc. w lokalu gastronomicznym) do podstawowej stawki wynoszącej aż 23 procent. Projekt trafił do dalszych prac legislacyjnych, a budżet państwa ma na tej zmianie zyskać około 1,3 mld zł w 2027 roku.

Regał z napojami w sklepie. Fot. Pixabay

Ochrona zdrowia dzieci, regulacje unijne i ramy prawne

Główną przesłanką stojącą za decyzją resortu finansów jest ochrona małoletnich oraz kwestie etyczne. W uzasadnieniu projektu (UD327) podkreślono, iż bezalkoholowe odpowiedniki trunków z procentami oswajają dzieci i młodzież z kulturą spożywania alkoholu, co utrudnia prowadzenie skutecznej profilaktyki. W przypadku napojów energetyzujących zmiana wpisuje się w obostrzenia wynikające z przepisów ustawy z dnia 11 września 2015 r. o zdrowiu publicznym (Dz.U. z 2024 r. poz. 1182 z późn. zm.), która zakazuje sprzedaży kofeiny i tauryny osobom poniżej 18. roku życia oraz na terenie jednostek oświatowych.

Dotychczasowa preferencyjna 5-procentowa stawka, wprowadzona na mocy ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz.U. z 2024 r. poz. 361 z późn. zm.), miała premiować napoje o zawartości co najmniej 20 proc. soku. Przeprowadzone analizy wykazały jednak, iż z ulgi korzystali producenci napojów No/Low i energetyków, co zdaniem rządu nie miało uzasadnienia zdrowotnego. Ministerstwo wskazuje również, iż dyrektywa VAT daje państwom członkowskim UE swobodę w ustalaniu stawek, a podstawową stawkę na tego typu napoje stosują już m.in. Niemcy, Czechy, Włochy czy Chorwacja.

Droższy relaks i gastronomia. Co podwyżka oznacza na Woli, Mokotowie i w Śródmieściu?

Wzrost podatku z 5 czy 8 do 23 procent przełoży się bezpośrednio na ceny na półkach sklepowych oraz w menu lokali gastronomicznych. Podwyżki najbardziej odczują mieszkańcy i klienci w popularnych dzielnicach Warszawy. W Śródmieściu, gdzie mieści się gęsta sieć restauracji, kawiarni i pubów, napoje 0 proc. stały się w ostatnich latach kluczową alternatywą dla tradycyjnego alkoholu. Restauratorzy ze Śródmieścia będą musieli uwzględnić 23-procentową stawkę VAT w cenie dań i zestawów.

Również w biurowych i mieszkaniowych rejonach Woli oraz Mokotowa, gdzie napoje energetyzujące i piwa 0 proc. cieszą się ogromną popularnością wśród pracowników korporacji oraz studentów, zakupy w sklepach osiedlowych i sieciach convenience będą wyraźnie droższe. Zmiana dotknie zarówno codzienne zakupy spożywcze, jak i rachunki w stołecznych ogródkach gastronomicznych.

Jak krok po kroku zmienią się stawki podatku i ceny napojów

Zobacz zestaw kluczowych informacji dotyczących planowanej nowelizacji stawek VAT:

  • Skok stawki z 5% do 23% w handlu detalicznym – napoje No/Low i energetyki z zawartością soku stracą ulgę podatkową.
  • Wzrost z 8% do 23% w gastronomii – restauracje na Woli, Mokotowie i w Śródmieściu zastosują podstawową stawkę przy sprzedaży tych napojów.
  • Objęcie zmianami piw i win 0% oraz energetyków – cel legislacyjny to ograniczenie promocji nawyków alkoholowych wśród nieletnich.
  • Spójność z zakazem sprzedaży energetyków młodzieży do lat 18 – uszczelnienie systemu podatkowego wokół produktów o obostrzeniach zdrowotnych.
  • Wpływy do budżetu państwa rzędu 1,3 mld zł w 2027 r. – rząd zakłada znaczny zastrzyk finansowy z tytułu zrównania stawek VAT.

Źródło: businessinsider

Idź do oryginalnego materiału