Pacjent trafia do szpitala, żeby odzyskać zdrowie, ale jego pobyt oznacza również konieczność korzystania ze szpitalnego wyżywienia. Państwowa Inspekcja Sanitarna sprawdziła, jak wygląda żywienie pacjentó
w.Wyniki kontroli pokazują, iż w części placówek nie obyło się bez poważnych nieprawidłowości.Żywienie pacjentów wciąż wymaga nadzoruKontrole bloków żywienia w szpitalach były jednym z elementów działań Państwowej Inspekcji Sanitarnej opisanych w raporcie dotyczącym stanu bezpieczeństwa sanitarnego i sytuacji zdrowotnej w Polsce. Inspektorzy sprawdzali m.in. warunki przygotowywania posiłków, jakość i sposób przechowywania
żywności oraz przestrzeganie zasad higieny.W ubiegłym roku przeprowadzono 1106 kontroli szpitalnych bloków żywienia. W ich następstwie wydano 165 decyzji administracyjnych. Skala stwierdzonych uchybień pokazuje, iż kwestia żywienia pacjentów wciąż wymaga
nadzoru.Przeterminowana żywność na terenie szpitalaJednym z problemów ujawnionych przez inspektorów było niewłaściwe postępowanie z
żywnością. Kontrole wykazały przypadki produktów po upływie terminu przydatności do spożycia lub daty minimalnej trwałości. W przypadku placówki medycznej jest to szczególnie istotne, ponieważ z przygotowywanych tam posiłków korzystają osoby często osłabione chorobą, po zabiegach lub wymagające specjalnej
diety.Inspektorzy zwracali również uwagę na warunki przechowywania produktów. Znaczenie ma nie tylko sama jakość żywności, ale także przestrzeganie wymaganych temperatur, adekwatne zabezpieczenie produktów oraz zapobieganie zanieczyszczeniom krzyż
owym.Za dużo soli, za mało warzywKontrole dotyczyły także sposobu komponowania jadłospisów. Wśród stwierdzonych nieprawidłowości znalazły się m.in. zbyt duża zawartość soli oraz niewystarczająca ilość warzyw i innych produktów zalecanych w prawidłowo zbilansowanej
diecie.Dla pacjenta sposób żywienia nie jest wyłącznie kwestią smaku. Odpowiednio dobrana dieta może być elementem procesu leczenia i rekonwalescencji. Szczególnego znaczenia nabiera w przypadku osób z chorobami przewlekłymi, zaburzeniami metabolicznymi czy pacjentów wymagających żywienia dostosowanego do konkretnego
schorzenia.Nawet kilkanaście godzin bez posiłkuJednym z najbardziej niepokojących ustaleń inspektorów były nieprawidłowości dotyczące organizacji wydawania posiłków. W skrajnych przypadkach przerwa między posiłkami przekraczała 14
godzin.Tak długa przerwa może być szczególnie uciążliwa dla pacjentów, którzy przebywają w szpitalu z powodu choroby, są po zabiegach albo przyjmują leki wymagające zachowania określonego rytmu posiłków. Regularność żywienia jest jednym z elementów prawidłowej organizacji opieki nad
chorym.Sanepid reagował decyzjamiStwierdzenie nieprawidłowości nie kończyło się wyłącznie na sporządzeniu protokołu z kontroli. Państwowa Inspekcja Sanitarna wydała 165 decyzji administracyjnych dotyczących uchybień wykrytych podczas kontroli bloków żywienia w
szpitalach.Działania inspektorów mają przede wszystkim doprowadzić do usunięcia nieprawidłowości i zapewnić pacjentom odpowiednie warunki żywienia. Bo w przypadku szpitali znaczenie ma zarówno bezpieczeństwo mikrobiologiczne i higieniczne przygotowywanych posiłków, jak i ich wartość ż
ywieniowa.Raport Państwowej Inspekcji Sanitarnej pokazuje więc, iż choć szpitalne kuchnie podlegają stałemu nadzorowi, przez cały czas zdarzają się sytuacje, które wymagają interwencji służb sanitarnych.