Placek na złość brzmi jak deser z rodzinnej anegdoty, ale jego smak potrafi skutecznie rozładować choćby najbardziej napiętą atmosferę. Pod kruchym, maślanym spodem kryje się solidna porcja kwaśnych jabłek, a całość spaja delikatna masa mleczno-waniliowa. Gdy usłyszałem nazwę, też się uśmiechnąłem, jednak po pierwszym kawałku wiedziałem już, iż ten wypiek zasługuje na powtórkę.