Sekret opalenizny naszych babć. Tradycyjna metoda wciąż jest najlepsza
Zdjęcie: ALAMY LIMITED / BE&W
Co roku powtarza się ten sam scenariusz – nie możemy się doczekać wyjazdu nad morze, by od razu po przyjeździe rozłożyć ręcznik i złapać jak najwięcej słońca już pierwszego dnia. Niestety, ten pośpiech najczęściej kończy się rozczarowaniem. Zamiast upragnionej opalenizny pojawia się czerwona, piekąca skóra i nieuniknione łuszczenie.










