Mieszkanka Świebodzic Maria Kabanow 31 października 2026 roku skończyła 100 lat. Z okazji tak wyjątkowego jubileuszu z oficjalną wizytą u stulatki zjawili się przedstawiciele władz samorządowych oraz instytucji państwowych, składając jubilatce serdeczne życzenia oraz wręczając listy gratulacyjne.

W poniedziałek, 2 listopada, w domu pani Marii odbyło się uroczyste spotkanie. Wśród gości znaleźli się burmistrz Świebodzic Paweł Ozga, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego Monika Kak oraz przedstawicielka Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
- Podczas wizyty panowała niezwykle serdeczna, rodzinna atmosfera. Wielka w tym zasługa najbliższych Jubilatki, którzy na co dzień otaczają Ją ogromnym ciepłem, miłością i troskliwą opieką. Szanowna stulatka przywitała gości w wyśmienitej formie i nie kryła wielkiej euforii z odwiedzin. Obok serdecznych słów i pięknych kwiatów, niezwykle podniosłym momentem było wręczenie listów gratulacyjnych. Na ręce Jubilatki przekazano oficjalne listy z wyrazami uznania od Prezesa Rady Ministrów oraz Wojewody Dolnośląskiego z życzeniami kolejnych lat w zdrowiu, pomyślności oraz niegasnącym optymizmie – relacjonują urzędnicy na oficjalnym profilu miasta na platformie społecznościowej.
Życiorys Marii Kabanow to poruszający zapis historii XX wieku. Urodziła się w miejscowości Mokrzyska niedaleko Brzeska w województwie małopolskim, wychowując się w licznej, dziewięcioosobowej rodzinie. Czas młodości przerwała II wojna światowa – pani Maria została wywieziona na przymusowe roboty do Niemiec.
Po zakończeniu wojny trafiła na Dolny Śląsk. Najpierw mieszkała w Mieroszowie i pracowała jako kucharka w uzdrowisku w Sokołowsku. To właśnie tam poznała swojego męża, Ludwika, z którym później zamieszkała w Świebodzicach. Los nie oszczędzał jednak młodej rodziny – mąż pani Marii zmarł wcześnie w wyniku chorób nabytych w niewoli. Jako młoda wdowa musiała samotnie stawić czoła wyzwaniu wychowania piątki dzieci: Danuty, Haliny, Urszuli, Anny oraz Andrzeja.
Zawodowo przez lata związana była ze świebodzickimi Zakładami Przekaźników „Refa” oraz Zakładami Odzieżowymi „Rafio”. Angażowała się w pracę rady pracowniczej, dbała o potrzebujących, a także współtworzyła pionierski klub seniora w dzielnicy Pełcznica.
Najbliżsi stulatki z okazji jej święta przygotowali poruszający wspomnieniowy biogram pod tytułem „Sto lat pięknego życia Pani Marii Kabanow”.
Piękną podsumowującą puentę stanowią słowa rodziny o jej dzisiejszej codzienności oraz dorobku życia: „Największym dorobkiem i euforią życia pani Marii jest jej rodzina: 5 dzieci, 8 wnucząt, 10 prawnucząt i 1 praprawnuk. Razem gromadka 19 kochających serc. To Jej najpiękniejszy żywy pomnik istnienia. A dziś? Dziś, po latach ciężkiej pracy pani Maria ma wreszcie czas dla siebie. Dużo czyta, ogląda ulubione seriale, a przede wszystkim sprawnie posługuje się komórką, dzwoniąc do wnuków i odbierając od nich telefony. Jest pogodna, uśmiechnięta, lubi dużo z ludźmi rozmawiać. Zachwyca wszystkich pięknym, bogatym językiem. Jest osobą przez wszystkich kochaną, powszechnie szanowaną i lubianą przez sąsiadów oraz znajomych. W senioralnej jesieni życia pani Maria otoczona jest troskliwą opieką rodziny, a szczególnie wnuczki, która zapewnia pani Marii – dziś Szanownej Stuletniej Jubilatce, spokojne, godne i pełne miłości życie – w przystani ciepłego domostwa.”
/opr. red./
fot. FB/Miasto Świebodzice














