Srebrny rozwód – czyli rozstanie po 50-tce. Czy warto zaczynać życie od nowa?

glosseniora.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Srebrny rozwód – czyli rozstanie po 50-tce. Czy warto zaczynać życie od nowa?


Kiedyś rozwód po pięćdziesiątce był tematem tabu. Dzisiaj, jako adwokat, widzę w swojej wrocławskiej kancelarii zupełnie inną rzeczywistość. Przychodzą do mnie osoby w wieku 50, 60, a choćby 70 lat. Często mają za sobą 30 lat małżeństwa, odchowane dzieci, spłacone kredyty i… przerażającą ciszę w domu.

Dzieci wyfrunęły z gniazda, a między małżonkami nie zostało już nic poza wspólnym adresem i rachunkami. Pojawia się myśl: „Zostało mi jeszcze 20, może 30 lat życia. Czy naprawdę chcę je spędzić z kimś, kto jest mi zupełnie obcy?”.

Takie rozstanie zyskało choćby swoją nazwę – to tzw. srebrny rozwód. jeżeli zastanawiasz się, czy w tym wieku warto przewracać życie do góry nogami, moja odpowiedź brzmi: nigdy nie jest za późno na spokój i szczęście. Musisz jednak wiedzieć, iż rozwód po latach to nie tylko uwolnienie się z martwego związku. To przede wszystkim skomplikowana operacja prawna i finansowa na dorobku całego Twojego życia.

Zobacz, z czym naprawdę wiąże się srebrny rozwód i jak się do niego przygotować, by nowe życie zacząć z godnością i pełnym portfelem.

Dlaczego “srebrne rozwody” to dziś norma?

Syndrom pustego gniazda to najczęstszy zapalnik. Dopóki w domu były dzieci, dopóki trzeba było spłacać kredyt hipoteczny i organizować codzienne życie, małżonkowie funkcjonowali jak sprawna firma. Byli zgranym zespołem do zarządzania kryzysami. Kiedy dzieci zakładają własne rodziny, a firma pod nazwą „dom” zaczyna działać na zwolnionych obrotach, okazuje się, iż dyrektor i księgowa nie mają już o czym ze sobą rozmawiać.

Do tego dochodzi zmiana mentalności. Dzisiejsi 50- i 60-latkowie to ludzie aktywni. Chcą podróżować, rozwijać pasje, cieszyć się życiem. jeżeli druga strona woli spędzać dnie przed telewizorem, a jakakolwiek próba zmiany kończy się awanturą lub cichymi dniami – decyzja o rozstaniu staje się jedynym logicznym wyjściem.

Rozwód po 30 latach to inna liga. Uważaj na pułapkę winy!

Kiedy rozwodzą się 30-latkowie, najczęściej spierają się o opiekę nad małymi dziećmi i alimenty na nie. Przy srebrnym rozwodzie dzieci są już dorosłe i samodzielne. Gra toczy się o coś zupełnie innego – o Twoje bezpieczeństwo finansowe na starość.

Kluczowym elementem staje się tutaj orzeczenie o winie. Dlaczego to takie ważne? Wyobraź sobie, iż przez całe życie to Twój mąż robił karierę, a Ty (za obopólną zgodą) zajmowałaś się domem i wychowywaniem trójki dzieci. Twoja emerytura będzie groszowa, jego – bardzo wysoka. jeżeli mąż odejdzie do innej, młodszej partnerki i sąd orzeknie rozwód z jego wyłącznej winy, otwiera się przed Tobą furtka do alimentów na byłego małżonka.

Jeśli wyłączna wina leży po stronie partnera, a Twój standard życia po rozwodzie drastycznie spada, masz prawo żądać, by płacił Ci alimenty. I to uwaga – obowiązek ten nie wygasa po 5 latach, jak ma to miejsce przy rozwodach bez orzekania o winie. Może trwać dożywotnio.

Z drugiej strony – jeżeli to Ty chcesz odejść, bo po prostu masz dość, a zarabiasz znacznie lepiej od żony/męża, musisz uważać, by to z Ciebie nie zrobiono wyłącznie winnego rozkładu pożycia. W przeciwnym razie Twoje nowe, spokojne życie będzie obciążone comiesięcznym przelewem na konto byłego partnera. To jeden z powodów, dla których doradzam moim Klientom: nigdy nie idź na taką sprawę bez przygotowania i bez adwokata.

Dorobek życia na stole, czyli podział majątku

To tutaj zaczynają się prawdziwe schody. Małżeństwa z 30-letnim stażem rzadko mają „czystą” sytuację majątkową. Przez lata wspólnego życia finanse splatają się w niesamowicie gęstą sieć.

Do podzielenia jest nie tylko dom czy mieszkanie. Są oszczędności, udziały w spółkach, działki rekreacyjne, lokaty i samochody. Bardzo często pojawia się też problem rozliczenia nakładów.

  • Przykład: 20 lat temu dostaliście od Twoich rodziców działkę, ale dom zbudowaliście z pieniędzy wspólnych. Albo: wzięliście kredyt na remont mieszkania, ale spłaciłeś go z pieniędzy ze spadku po ciotce.

Sąd sam z siebie tego nie rozliczy. jeżeli Twój adwokat nie stworzy odpowiedniej, popartej dowodami i wyciągami strategii rozliczenia majątku, może się okazać, iż oddasz połowę dorobku swojego życia osobie, która się do niego nie przyczyniła.

Ukryty majątek, o którym wszyscy zapominają: Emerytura

To absolutny hit spraw o podział majątku po wieloletnich małżeństwach. Klienci wymieniają dom, samochód, sprzęt RTV, a zapominają o jednym z najcenniejszych składników ich dorobku: środkach zgromadzonych na subkoncie w ZUS i w Otwartych Funduszach Emerytalnych (OFE).

Tak, te pieniądze, które przez 30 lat Waszej pracy były potrącane z pensji na poczet przyszłej emerytury, również wchodzą w skład majątku wspólnego i podlegają podziałowi! W przypadku osób po 50-tce, mówimy tu często o setkach tysięcy złotych ukrytych na kontach emerytalnych. Niedoświadczony pełnomocnik może ten temat pominąć. Dobry adwokat rodzinny zadba o to, by ZUS przeksięgował odpowiednią kwotę na Twoje konto, co drastycznie podniesie Twoje świadczenia na starość.

Koszt błędu a pomoc Kancelarii

Spotykam czasem osoby, które decydują się na srebrny rozwód i mówią: „Mecenasie, my już jesteśmy dorośli, dogadamy się sami. Szkoda pieniędzy na prawnika”. Pół roku później wracają do mnie, bo okazuje się, iż były mąż przepisał firmę na brata, a żona wyczyściła do zera wspólne konto oszczędnościowe, twierdząc, iż to były jej pieniądze.

Rozstanie po latach to biznesowa operacja. Kiedy masz do podzielenia kapitał życia wart milion czy dwa miliony złotych, próba oszczędzania na pomocy prawnej to igranie z ogniem. Naprawianie błędów jest zawsze o wiele droższe (i często w sądzie niemożliwe), niż ułożenie przemyślanej strategii na samym początku.

Dlatego w naszej Kancelarii we Wrocławiu nie rzucamy się od razu do pisania pozwu. Zanim złożymy dokumenty w sądzie:

  1. Audytujemy Twoje życie finansowe (tworzymy mapę majątku i szukamy środków w ZUS/OFE).

  2. Oceniamy realne szanse na rozwód z orzeczeniem o winie (czy masz twarde dowody, a nie tylko poszlaki).

  3. Analizujemy ryzyko alimentacyjne (czy grozi Ci płacenie na byłego małżonka, czy to Ty możesz się ich domagać).

Zdejmuję z Ciebie ciężar tych nerwowych negocjacji. Ty masz się skupić na planowaniu nowego życia, ja na tym, żebyś miał/miała za co to życie przeżyć na odpowiednim poziomie.

Podsumowanie: Czy warto?

Na to pytanie musisz odpowiedzieć sobie sam/a, patrząc w lustro. Z mojego doświadczenia wynika jedno: moi Klienci rzadko żałują decyzji o rozwodzie. Najczęściej żałują tylko tego, iż czekali z nią tak długo.

Życie po 50-tce czy 60-tce może być fantastyczne, pod warunkiem, iż zamkniesz poprzedni etap mądrze, bezpiecznie i ze wsparciem profesjonalisty, który nie pozwoli, aby ktoś pozbawił Cię tego, na co ciężko pracowałeś/aś przez całe dorosłe życie.

Jeśli jesteś w takim momencie swojego życia, czujesz, iż dłużej już nie dasz rady i szukasz kogoś, kto poprowadzi Cię przez ten proces z empatią, ale i bezwzględną skutecznością finansową – zapraszam na spotkanie.

Adwokat Iwo Klisz Adwokat Iwo Klisz i Wspólnicy – Kancelaria Adwokacka we Wrocławiu ul. Kazimierza Wielkiego 1, 50-077 Wrocław tel. 71 740 50 00

Idź do oryginalnego materiału