ŚWIAT DZIKA ABSURA - 129 (z książki - 2020 r.) - OSTATNI

michalwronski45.blogspot.com 13 godzin temu

PULS

Spacerując na bosaka po słonecznej polanie, dzik Absur poczuł niespodziewanie PULS ZIEMI.

Przyłożył ucho do mchu, usłyszał nieregularne, jakby przyśpieszone uderzenie głuchego dzwonu.

- Czyżby świat się denerwował? - pomyślał. - Za dużo zła? Za mało dobra?... Nie sądzę, aby się nami przejmował i obchodziło go życie na jego powierzchni, zrodzone przez sploty przypadków. Jego rytm czasu jest inny.

Absur wstał, założył buty.

- Może śpieszy się do nicości? - westchnął.

Pożegnał słoneczną polanę.

- Idę dalej. Wcale nie muszę wiedzieć po co… I niech mój rytm nie przyśpiesza!

Kot Mijuś, który wiedział więcej, poszedł za nim leniwie.


Idź do oryginalnego materiału