KIERUNKI
Dzik Absur nie wiedział, gdzie iść dalej.
Czuł zmęczenie w nogach i w głowie.
- Odpocznę jakiś czas. Niech teraz Ziemia poniesie mnie dookoła Słońca…
Ale nie usiedział długo. Ciekawość zwyciężyła zmęczenie. Wylosował kierunek rzuconym patykiem i poszedł ze śpiącym kotem w kieszeni, mrucząc pod nosem jakąś piosenkę z młodości.
Szedł w przeciwnym kierunku niż Ziemia dookoła Słońca, ale nie zdawał sobie z tego sprawy…





![Niemcy obudziły się, ale przez cały czas nie są gotowe do samodzielnej obrony [Tagesspiegel]](https://wcn-media.s3.us-west-004.backblazeb2.com/2026/02/analogicus-german-3504961_1920-768x487-1.jpg)