Świetnie, iż zaproponowałeś osobne finanse. W takim razie po prostu zostawiam sobie wszystko, co moje. Kiedy mój mąż podczas kolacji odsunął talerz z miną, jakby właśnie podałem mu nie schabowe, tylko wezwanie do sądu, zrozumiałem: zaraz zacznie się wywód. Paweł poprawił serwetkę, chrząknął i patrząc gdzieś przez okno najwyraźniej wyobrażając sobie swoją wspaniałą, kapitalistyczną przyszłość […]