„Szykowałem wędkarską wyprawę życia, bo chciałem być tatą na medal. Syn wykręcił mi numer i zostałem sam w Dniu Ojca”
Zdjęcie: Szykowałem wyprawę życia na ryby, bo chciałem wreszcie być tatą na medal, fot. Getty Images, zdjęcie ilustracyjne, SVPhilon
„Usiadłem na ganku, z kubkiem herbaty i spojrzałem na powoli rozjaśniające się niebo. Przekonywałem siebie, iż dziś wszystko się uda. Przecież to Dzień Ojca, dzień symboliczny, który miał być nowym początkiem. Odpowiedział, iż zobaczy, jak będzie z czasem, ale starałem się tego nie brać do siebie”.










