Tej nocy Jagoda miała ostatni raz spać obok Mięty. Rano pies miał zostać wywieziony do gospodarstwa, ale o czwartej nad ranem na klatce schodowej pojawił się mężczyzna, który wiedział, iż pracownicy piekarni czasem dostają wypłatę gotówką. Jagoda miała czterdzieści siedem lat. Pracowała na nocnej zmianie w piekarni w Krakowie i wynajmowała małe mieszkanie w Podgórzu. […]