Titanic na lądzie. Hotel, który wygląda jak statek marzeń. Stanął na uwielbianym przez Polaków wybrzeżu

g.pl 2 dni temu
Wygląda jak ogromny statek wycieczkowy, ale nigdy nie wyruszy w rejs. Ten hotel w Turcji przyciąga wzrok już z daleka, bo do złudzenia przypomina luksusowy cruiser zacumowany na stałe przy plaży. Inspiracja legendarnym Titanikiem to jednak dopiero początek. To, co czeka na gości w środku, sprawia, iż o odpłynięciu nikt już nie myśli.
Na pierwszy rzut oka można pomyśleć, iż to nowoczesny statek wycieczkowy zacumowany na stałe przy plaży. Hotel Titanic Deluxe Lara faktycznie nawiązuje do legendarnego liniowca, choć robi to w bardziej współczesnym i luksusowym wydaniu. Monumentalna bryła, balkony jak kajuty i ogromne przeszklenia robią wrażenie już od momentu przyjazdu.


REKLAMA


Zobacz wideo Szczątki łodzi Titan, która zatonęła przy Titanicu


Wygląda jak Titanic, ale nikt nie chce z niego wychodzić. Wakacje nabierają nowego znaczenia
Już sama forma budynku zdradza inspirację legendarnym liniowcem. Titanic Deluxe Lara przypomina ogromny statek, który na stałe "zacumował" przy plaży Lara Beach. Balkony wyglądają jak rzędy kajut, a przestronne atrium z przeszklonymi ścianami przywodzi na myśl wnętrza dawnych transatlantyków. To hotel, który bawi się motywem rejsu, choć w rzeczywistości nigdzie nie wypływa. Goście bardzo gwałtownie odkrywają, iż nie chce się stąd wychodzić. Na terenie resortu czeka siedem basenów o różnym charakterze - od olimpijskiego, przez strefy relaksu dla dorosłych, po atrakcje wodne stworzone z myślą o rodzinach z dziećmi. w okresie letnim działa także aquapark, który oferuje zjeżdżalnie o różnym poziomie adrenaliny. Dopełnieniem jest prywatna plaża z szerokim pasem piasku, leżakami i cabanami, czyli zadaszonymi łóżkami plażowymi. Formuła all inclusive obejmuje nie tylko dużą restaurację bufetową, ale też bary przekąskowe czynne do późnych godzin nocnych. Wieczorami na gości czekają pokazy, imprezy na plaży i klub nocny.


Blisko miasta i rodzinnych atrakcji. Antalya to jedno z najszybciej rozwijających się miast w Turcji
Hotel leży niedaleko Antalya, jednego z najszybciej rozwijających się miast w Turcji. Jeszcze kilka lat temu mieszkało tu niespełna 1,2 miliona osób, dziś populacja przekracza 2 miliony. To efekt dynamicznie rosnącej gospodarki i turystyki, które przyciągają mieszkańców z całego kraju. Najlepszym punktem startowym do zwiedzania jest Kaleiçi, czyli stare miasto. Wąskie uliczki, osmańskie kamienice z drewnianymi balkonami i wewnętrznymi dziedzińcami tworzą klimat, którego trudno szukać gdzie indziej. Na starówce w niewielkiej odległości od siebie znajdują się między innymi Brama Hadriana, charakterystyczny Yivli Minare oraz stara wieża zegarowa. To idealne miejsce na spokojny spacer, kawę w cieniu zabytkowych murów i zakupy w niewielkich sklepikach z pamiątkami.
Zobacz też: Podróżnicze trendy na 2026 rok. Coraz więcej osób marzy o takich wakacjach
Dla rodzin z dziećmi popularnym kierunkiem jest The Land of Legends, jeden z największych parków rozrywki w regionie. Rollercoastery, rozbudowana strefa wodna i liczne atrakcje dla najmłodszych potrafią wypełnić cały dzień. To jeden z tych punktów, które na długo zostają w pamięci dzieci i dorosłych. jeżeli ktoś ma ochotę zwolnić tempo, powinien wybrać się do Atatürk Park na wybrzeżu. Łatwo znaleźć tu cień i odpocząć od wszechobecnego zgiełku. Po dniu pełnym wrażeń można wrócić do hotelu, który przypomina statek gotowy na spokojny rejs, jednak bez ruszania z lądu. Jasne, eleganckie pokoje, balkony, minibary i wygodne łazienki pozwalają naprawdę się zresetować. Widok na Morze Śródziemne sprawia natomiast, iż plany na kolejne wyjście odkłada się na jutro.


Źródło: Mirror, britishairways.com, apetytnapodroz.pl


Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł.


Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Idź do oryginalnego materiału