
Uciekły mi gdzieś "szaraki"... Rzadko ostatnio wskakuję w taki jednokolorowiec ale na podróż jakoś "samo" się tak złożyło.
Zaczęło się od spodenek. Obcięłam moje stare "mom jeans" do długości przed kolano. I nie wiem jak mogłam nie mieć takich w szafie wcześniej... Najwygodniejsze spodenki EVER!
Mój ulubiony grafitowy t-shirt bardzo pasował mi tu kolorystycznie. A iż nie mogło zabraknąć marynarki to ten grafitowy blazer to była taka "wisienka na torcie " ;-)
marynarka - MLE COLLECTION
t-shirt - H&M
sandały & spodenki (obcięte jeansy) - Bershka















![Wróciłem na miesiąc do Disney+. W jednym aspekcie streaming ciągle mnie zawodzi [OPINIA]](https://static.android.com.pl/uploads/2026/10/disney_plus_opinia_1.webp)

