Twoje luksusowe perfumy są głównie syntetyczne. Ekspertka wyjaśnia, dlaczego to dobrze
Zdjęcie: W perfumiarstwie naturalne nie równa się lepsze
Bez syntetyków nie istniałoby Chanel No. 5, Shalimar ani żaden inny zapachowy klasyk. Chemia weszła do perfumiarstwa już w XIX wieku i od tamtej pory nie zamierza go opuszczać. — "Naturalne" nie oznacza ani bezpieczniejsze, ani lepsze. Syntetyki to dziś często materiał premium sam w sobie, a nie tańszy zamiennik natury — mówi Onetowi Monika Bernasiak, właścicielka perfumerii niszowej i stylistka zapachowa.









