„Pracować, tworzyć, dzielić się” – takie motto przyświeca Marii Gostylli-Pachuckiej, której wystawę prac, głównie gobelinów, można oglądać w Swarzędzkim Centrum Historii i Sztuki.
Życiorys Marii Gostylli-Pachuckiej mógłby śmiało posłużyć za scenariusz do filmu. Urodziła się w 1934 roku w Sokolu nad Bugiem. Będąc jeszcze dzieckiem, została wywieziona ze swoją rodziną na Sybir, gdzie spędziła sześć długich lat. To tam zaczęła się jej artystyczna podróż, która kontynuuje po dziś dzień. – Chłopcy przynosili kawałki białej kory brzozy i prosili, żebym coś narysowała. Rysowałam węglem ze spalonych patyczków, a kolory robiłam z kwiatów, bo przecież tam nie było kredek, ani farb. Widocznie to gdzieś we mnie zostało – wspominała artystka, której, ze względów zdrowotnych, zabrakło na wernisażu.
Po powrocie do Polski rozpoczęła naukę gry na fortepianie, a w roku 1955, po długiej edukacji muzycznej, uzyskała dyplom II stopnia. Jest również absolwentką wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych. Artystka brała udział w ponad 200 wystawach indywidualnych i zbiorowych w Polsce i za granicą, a jej prace znajdują się w prywatnych kolekcjach, świątyniach oraz w instytucjach, w tym w Muzeach Watykańskim. – To nieprawdopodobne, iż pani Maria cały czas jest aktywna i przez cały czas tworzy – mówiła Wanda Konys, przewodnicząca Rady Seniorów Powiatu Poznańskiego, pomysłodawczyni wydarzenia.
Z czasem głównym obszarem działalności Marii Gostylli-Pachuckiej stała się tkanina artystyczna. Gobelin, w którym się wyspecjalizowała, łączy w sobie malarskość z kunsztem warsztatowym wymagającym niezwykłej cierpliwości i wyobraźni. Jej tkaniny wyróżniają się wyrazistą, bogatą kolorystyką oraz świadomym wykorzystaniem struktury przędzy wełnianej. Na wystawie w Swarzędzkim Centrum Historii i Sztuki można obejrzeć jej dzieła, które powstały po wizycie w jaskini Lascaux we Francji, gdzie odkryto malunki naskalne sprzed 15-17 tysięcy. To właśnie one stały się inspiracją do stworzenia monumentalnej i unikalnej w skali światowej kolekcji.
– To niezwykła wystawa. Autorki dzisiaj wprawdzie nie ma z nami, ale ona do nas mówi. Poprzez swoje dzieła – podkreślała Elżbieta Nawrocka, członek Zarządu Powiatu w Poznaniu, która była obecna podczas wernisażu. – Prace Marii Gostylli-Pachuckiej są znane na całym świecie. W naszym Centrum można je podziwiać do końca kwietnia – dodała Julia Dymitrowska-Koch, kierownik swarzędzkiej placówki. Warto dodać, iż artystka z Puszczykowa za swoją działalność artystyczną została odznaczona Złotym Krzyżem Zasługi oraz otrzymała miano Zasłużonego Działacza Kultury. Wernisaż patronatem objął Jan Grabkowski, starosta poznański.










