Uważaj na ten kolor. Znajduje się w wielu mieszkaniach, a projektanci przed nim ostrzegają

g.pl 10 godzin temu
Musztardowy odcień jest obecny w polskich mieszkaniach od kilku sezonów. Choć wygląda modnie i przytulnie, we wnętrzu potrafi zrobić coś, czego wiele osób się nie spodziewa.
Kolory ścian i dodatków mają duże znaczenie. Niektóre rozjaśniają wnętrze i dodają mu lekkości, inne sprawiają, iż choćby duży salon wydaje się mniejszy oraz cięższy. W ostatnich latach ogromną popularność zdobył musztardowy odcień. Pojawia się na kanapach, zasłonach, poduszkach, a coraz częściej również na ścianach. W katalogach i mediach społecznościowych wygląda efektownie, szczególnie w połączeniu z drewnem oraz ciemnymi dodatkami. Problem zaczyna się wtedy, gdy taki kolor trafia do niewielkiego mieszkania albo słabo doświetlonego pokoju.


REKLAMA


Musztardowy kolor mocno pochłania światło. W małych pomieszczeniach daje ciężki efekt
Musztardowe odcienie należą do ciepłej palety barw, ale jednocześnie są dość głębokie i nasycone. To właśnie dlatego potrafią optycznie zmniejszać przestrzeń. Szczególnie mocno widać to w blokach, gdzie salony często mają ograniczony dostęp do naturalnego światła. Ciemniejsza żółć zamiast rozświetlać, zaczyna tłumić wnętrze i odbiera mu lekkość.
Projektanci zwracają uwagę, iż taki kolor najlepiej wygląda jako dodatek. Jedna poduszka, fotel albo zasłony potrafią ocieplić pomieszczenie bez efektu przytłoczenia. Gorzej sprawdzają się całe ściany pomalowane na musztardowo, szczególnie jeżeli we wnętrzu dominują jeszcze ciemne meble i grube tkaniny.
Ten odcień zmienia wygląd skóry i dodatków. W salonie może tworzyć ponury klimat
Nie każdy zdaje sobie sprawę, iż kolor ścian wpływa również na odbiór innych barw. Musztardowy odcień często odbija ciepłe, lekko ziemiste światło, przez co twarz może wyglądać na zmęczoną albo poszarzałą. Widać to szczególnie wieczorem przy sztucznym oświetleniu.
Podobny problem pojawia się przy dekoracjach. Jasne elementy tracą świeżość, biel wpada w kremowe tony, a szarości stają się bardziej bure. W efekcie wnętrze może sprawiać wrażenie starszego i mniej zadbanego, mimo modnych dodatków oraz nowoczesnych mebli.


Nie każdy pokój dobrze znosi modne kolory. Największe znaczenie ma światło
W przestronnych mieszkaniach z dużymi oknami musztardowy kolor potrafi wyglądać bardzo elegancko. Dobrze komponuje się z jasnym drewnem, beżami i naturalnymi materiałami. Problem pojawia się wtedy, gdy ktoś próbuje przenieść inspiracje z katalogu do niewielkiego mieszkania w bloku.
W pomieszczeniach od północnej strony taki odcień może wyglądać zupełnie inaczej niż w sklepie z próbnikiem farb. Zamiast przytulności pojawia się wrażenie ciężkiego powietrza i niedoświetlenia. Dlatego specjaliści radzą, aby przed malowaniem całego pokoju zawsze przetestować kolor na małym fragmencie ściany i sprawdzić go o różnych porach dnia.
Czytaj także: Wystarczą trzy składniki z kuchni. Ruszt po grillowaniu będzie wyglądał jak nowy
Modne wnętrze nie musi oznaczać ciemnych ścian. Czasem lepiej postawić na detal
Trendy zmieniają się bardzo szybko, dlatego coraz więcej osób odchodzi od mocnych kolorów na dużych powierzchniach. Znacznie bezpieczniejszym rozwiązaniem są dodatki, które można łatwo wymienić po jednym sezonie. Musztardowy fotel, pled albo ceramiczny wazon przez cały czas mogą wyglądać stylowo, ale nie zdominują całego wnętrza.


Projektanci podkreślają też, iż w małych mieszkaniach lepiej sprawdzają się rozbielone kolory. Jasna oliwka, ciepły piaskowy czy delikatny karmel dają podobny efekt przytulności, ale nie odbierają przestrzeni. To właśnie balans między modą a funkcjonalnością sprawia, iż wnętrze wygląda dobrze także po kilku latach.
Idź do oryginalnego materiału