Uważaj w Ogrodzie Saskim! Trucizna ukryta w kiełbasie

spottedlublin.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Trutka na ślimaki w kiełbasie


Wszystko wydarzyło się po zmroku, gdy jeden z czytelników wyszedł z psami po pracy.

„Na szczęście wracając, spotkałem kobietę, która mnie ostrzegła, bo miała płukanie żołądka psa w dzień” – relacjonuje mężczyzna, który przeżył chwile grozy.

Gdyby nie to przypadkowe spotkanie, mogłoby dojść do nieodwracalnej tragedii.

Zobacz również

Uważaj w Ogrodzie Saskim! Trucizna ukryta w kiełbasie

Ostatni dzwonek dla pierwszaków! To ostatnia szansa na szkołę w Lublinie. Sprawdź listę!

Wielkie utrudnienia w centrum Lublina. Zamkną Plac Zamkowy na trzy dni

Po powrocie do domu właściciel zauważył charakterystyczne „płatki” w wydalonym przez psa jedzeniu. Rozpoczął się wyścig z czasem.

Fot. Czarek

„Spędziliśmy 3 godziny u weterynarza od godziny 23” – pisze czytelnik.

Dzięki błyskawicznej reakcji zaledwie 20 minut po zjedzeniu zatrutej kiełbasy, psy udało się uratować. To najprawdopodobniej silna trutka na ślimaki, która dla psów jest śmiertelnym zagrożeniem.

To nie pierwszy raz, kiedy w przestrzeni publicznej pojawiają się doniesienia o osobach, które celowo chcą skrzywdzić zwierzęta. Czy Ogród Saski, miejsce rodzinnych spacerów, przestał być bezpieczny? Trudno zrozumieć, co kieruje kimś, kto zostawia w trawie tak okrutne pułapki.

A Wy czujecie się bezpiecznie, spacerując ze swoimi pupilami w lubelskich parkach? Czy spotkaliście się z podobnymi sytuacjami w innych częściach miasta? Dajcie znać w komentarzach – ostrzeżmy się nawzajem!

Idź do oryginalnego materiału