W Lidlu odkryłam polski skarb w plasterkach. Od razu wzięłam 6 sztuk, aż kasjerka zerkała zazdrośnie

archiwum.przyslijprzepis.pl 3 godzin temu
Za każdym razem, gdy jestem w Lidlu, zerkam w stronę półki z nabiałem, żeby sprawdzić, czy mój ulubiony frykas przez cały czas tam jest. To jeden z tych produktów, które bardzo gwałtownie przechodzą z kategorii „nowość” do kategorii „stały bywalec lodówki”. Takie polskie skarby trafiają się rzadko i lepiej mieć je pod ręką.
Idź do oryginalnego materiału