W święta marnujemy najwięcej żywności

radiokielce.pl 3 godzin temu
Zdjęcie: Marnujemy za dużo żywności / Fot. Canva


Dwóch na trzech Polaków przyznaje się do marnowania żywności. Najczęściej do kosza trafia pieczywo, warzywa i owoce. Tak wynika z raportu „Nie Marnuj Jedzenia 2025”, który przygotowała Federacja Polskich Banków Żywności. Niestety wciąż najwięcej jedzenia wyrzucamy w okresie świątecznym.

Anna Mazur z Kieleckiego Banku Żywności mówi, iż najczęściej dzieje się tak dlatego, iż mimo licznych kampanii informacyjnych kupujemy za dużo produktów, których później nie jesteśmy w stanie zjeść. Jak dodaje, najłatwiejszym sposobem, aby zapobiec wyrzucaniu żywności jest jej zamrożenie.

– Produkty, które możemy zamrozić, to te nadające się w późniejszym czasie do ponownego przetworzenia. Zamrozić możemy między innymi różnego rodzaju zupy, a także pierogi czy krokiety. jeżeli któregoś dnia nie mamy pomysłu na obiad lub brakuje nam czasu, aby go przygotować możemy z nich skorzystać. Największym problem są dla nas między innymi sałatki zawierające majonez czy sosy, które nie nadają się do zamrożenia. Właśnie dlatego przygotowując je wcześniej warto pomyśleć, aby ich ilość była taka, która może być zjedzona – podkreśla.

Anna Mazur zaznacza, iż innym rozwiązaniem może być oddanie żywności do tzw. jadłodzielni, czyli specjalnych lodówek, które w Kielcach znajdują się przy Środowiskowym Domu Samopomocy, przy ul. Miodowej 7 oraz przy Szpitalu Kieleckim przy ul. Kościuszki 25.

– Decydując się na takie działanie musimy pamiętać, iż żywność, którą chcemy zostawić w takiej lodówce musi w pełni nadawać się do spożycia. Nie mogą to być takie produkty, które już zaczęły się psuć lub są krótko po terminie. Wszystko to po to, aby nie narazić osób korzystających z takiej formy pomocy na problemy zdrowotne. Innym alternatywny działaniem jest także zawiezienie żywności do palcówek dla osób bezdomnych, które chętnie ją przyjmą – tłumaczy.

Rocznie w Polsce marnuje się około 5 mln ton żywności co oznacza 126 kg w przeliczeniu na osobę. Jednocześnie na skraju ubóstwa żyje blisko 2 mln Polaków.


Idź do oryginalnego materiału