W tym roku bawili się w klimatach rodem z Bollywood. Podczas Viva la Senior wybrano króla i królową imprezy

gostynska.pl 2 godzin temu

"To wydarzenie powstało z potrzeby kontynuacji spotkań..."

Prawie dokładnie rok temu miejsce miała pierwsza edycja Viva la Senior - wydarzenia przygotowanego dla seniorów przez Stowarzyszenie Mercury w Krobi. Podobnie, jak przed rokiem także tegoroczne odsłona festiwalu została dofinansowana ze środków powiatu gostyńskiego - WIĘCEJ NA TEN TEMAT CZYTAJ PONIŻEJ.

- To wydarzenie powstało z potrzeby kontynuacji spotkań, które cieszyły się ogromnym zainteresowaniem i zostawiły po sobie mnóstwo pozytywnych emocji w regionie. (...) Całość została zaplanowana tak, żeby każdy mógł znaleźć coś dla siebie niezależnie od wieku, zainteresowań czy wcześniejszych doświadczeń - mówi Katarzyna Łabędą, prezes Stowarzyszenia Mercury.

Odbywająca się w miniony weekend zabawa taneczna połączona była m.in. z warsztatmi kulinarnymi, zajęciami jogi, wykładami naukowymi czy gramy rozwojowymi przeznaczonymi dla singli, par czy grup znajomych w jesieni życia z całego powiatu gostyńskiego.

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD ZDJĘCIEM - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ

https://gostynska.pl/kultura/viva-la-senior-w-posadowie-stowarzyszenie-mercury-z-krobi-zorganizowalo-pierwszy-taki-festiwal/3xcsqHWYwKCw6DJ3Zr1z

"Viva la Senior" z jednego krańca świata na drugi

W tegorocznej edycji około 60 uczestników Viva la Senior przeniosło się z zeszłorocznych klimatów południowoamerykańskich do indyjskiego Bollywood.

- Zaczęliśmy od pięknego, tradycyjnego malowania mehendi, przymierzania barwnych, indyjskich strojów i wspólnego szykowania aromatycznych potraw na wieczór. (...) A wieczorem... zaczęła się prawdziwa magia. Nasza wspaniała grupa seniorów zaprezentowała się w zjawiskowych przebraniach. Nie zabrakło przejścia po czerwonym dywanie, uroczystego konkursu na najlepszy strój oraz wyboru Króla i Królowej Bollywood - dodaje prezes Stowarzyszenia Mercury.

W piątek joga i warsztaty, w sobotę "balety"

Zanim jednak krobscy seniorzy zaszaleli na parkiecie w sobotnie wieczór, dzień wcześniej ​piątkowe świętowanie rozpoczęli "od relaksującej jogi na krzesłach, by chwilę później zanurzyć się w wartościowych wykładach o kulturze oraz bliskości w dojrzałym wieku".

- Wspólnie gotowanie klasycznych dań indyskich pomogło nam poznać smaki i zapachy. Nie brakowało też sportowych emocji - podczas turnieju rzutków walczyliśmy o wyjątkowe, indyjskie upominki. Całość zwieńczyliśmy pyszną, wspólną kolacją oraz seansem kina Bollywood, który wprawił nas w prawdziwie filmowy nastrój. To, co jednak najpiękniejsze: przez ten cały czas utworzyła się fantastyczna, ciepła i niezwykle zgrana grupa - podsumowuje Katarzyna Łabęda.

KLIKNIJ ZDJĘCIE, żeby PRZECZYTAĆ FOTOREPORTAŻ

https://gostynska.pl/kultura/mercury-science-festival-zawital-do-gostynia-podczas-naukowego-pikniku-mali-odkrywcy-poznawali-tajniki-nauki/cXLVNmjvBm3UnI3405U9
Idź do oryginalnego materiału