Wchodziłem po drabinie, by przyciąć suche gałęzie drzewa, gdy nagle mój pies zaczął gwałtownie szczekać i szarpać mnie za spodnie, próbując ściągnąć mnie na dół – początkowo pomyślałem, iż zwariował albo tylko się bawi, i iż przez niego mogę spaść z drabiny 😱😢

naszkraj.online 6 dni temu
Weszłam na drabinę, żeby obciąć suche gałęzie starej jabłoni przy domu, kiedy mój pies, Burek, nagle zaczął szczekać jak szalony i tarmosić nogawkę moich spodni, żebym zeszła na dół. Na początku pomyślałam, iż albo oszalał, albo robi sobie jakieś dziwne żarty i za chwilę przez niego zlecę z tej drabiny na łeb, na szyję Próbowałam […]
Idź do oryginalnego materiału