WIERSZE BIAŁE I WOLNE • W słońcu i w deszczu

osme-pietro.pl 1 dzień temu
Nie jestem z zawiązki radzieckiej,
bardziej z przepowiedni starszej siostry gwarantującej,
że dziewczyny będą się o mnie drapać.

Nie wiem, czy wszystkie miałyby to samo pod paznokciami,
przy zrównywaniu mnie z ziemią,
na swoim spłachetku miłości.

Przeoczone, bo nie można być z każdą,
nie wolno zachłysnąć się krwią, darmową kobiecą księżycówką.
Wsiowe życie, do uprawiania pomiędzy żalem.

Statystyki: autor: Strood — 05 lis 2026, 18:58


Idź do oryginalnego materiału