Zatłoczone ulice Rzymu, kilometrowe kolejki do promów na jeziorze Como i przepełnione perony w Cinque Terre - tak wygląda tegoroczne lato we Włoszech. Według doniesień medialnych popularne kurorty z trudem radzą sobie z napływem turystów, a część podróżnych przyznaje, iż tłok wywołuje u nich lęk.