„Wybierz swoje dziecko” – eugenika w reklamie nowojorskiego metra

goniec.net 6 dni temu

„Wybierz swoje dziecko” – hasło, które kiedyś kojarzyło się z pytaniem do dziewczynek wybierających swoją lalkę lub z grą Sims, dziś stało się zaproszeniem do programu Nucleus IVF+.

Firma oferuje parom przechodzącym in vitro „menu” z maksymalnie 20 zarodkami. dla wszystkich podaje prawdopodobieństwo: płeć, kolor włosów i oczu, przewidywany wzrost, iloraz inteligencji oraz ryzyko chorób – od śmiertelnych po „zwyczajne”, jak nadciśnienie, cukrzyca, rak prostaty czy łysienie androgenowe.

Założyciel Kian Sadeghi tłumaczy w wywiadzie dla CBS News:
„Rodzice chcą, żeby dziecko chodziło do najlepszej szkoły, uprawiało sport, było dobrze wykształcone i rozwinięte. Życie rodzica nie kończy się na »chcę, żeby było zdrowe«”.

Reklamy w nowojorskim metrze przekonują:
„IQ jest w 50% uwarunkowane genetycznie”, „Wzrost w 80%”, „Urodzisz zdrowsze / lepsze dziecko”.Po wybraniu „najlepszego” embrionu resztę – jak podkreśla firma – usuwa się.

To standardowa praktyka IVF, ale Nucleus idzie dalej: otwarcie promuje selekcję pod kątem cech pożądanych, nie tylko unikanie chorób.

Sadeghi odrzuca zarzut eugeniki: „To po prostu dawanie informacji, żeby dziecko miało najlepszy start. jeżeli chcesz, żeby było o 5–7 cm wyższe albo miało kilka punktów IQ więcej – jasne, zrób to”.

Definicja eugeniki obejmuje jednak właśnie takie interwencje – poprawę „jakości genetycznej” człowieka poprzez selekcję i eliminację.

Nucleus IVF+ spełnia te kryteria. Firma przewiduje, iż w przyszłości „4 na 10 rodziców” w USA skorzysta z „optymalizacji genetycznej”, by zwiększyć szanse dziecka na dostanie się na elitarny uniwersytet.

Jeśli technologia stanie się powszechna (nie tylko dla IVF), grozi nam społeczeństwo podzielone na dzieci „starannie wyselekcjonowane” i „naturalne” – nowy podział klasowy rodem z „Nowego wspaniałego świata” Aldousa Huxleya. Tyle iż tym razem nie będzie to dystopia literacka, ale realna oferta na rynku medycznym.

A Julian Huxley, brat Aldousa i zagorzały eugenik, prawdopodobnie klasnąłby w dłonie.

Idź do oryginalnego materiału