Wychowała wnuczkę, dziś razem próbują zacząć od nowa. Każdy może pomóc tej rodzinie

kutno.net.pl 5 godzin temu

Stowarzyszenie Wenus prowadzi zbiórkę, która ma pomóc rodzinie stanąć na nogi i stworzyć godne warunki do życia.

Wnuczka ukończyła szkołę i szuka pracy

Przez wiele lat babcia była dla wnuczki największym wsparciem. To ona poświęciła swoje życie, aby zapewnić dziewczynie opiekę i szansę na lepszą przyszłość. Dziś ich sytuacja powoli się zmienia.

- Dziś wnuczka jest już pełnoletnia, ukończyła szkołę oraz staż i aktywnie poszukuje pracy. Razem próbują stanąć na nogi i stworzyć sobie spokojny, bezpieczny dom - komentuje Donata Zawierucha ze Stowarzyszenia Wenus, które prowadzi zbiórkę.

Przed rodziną wciąż jednak wiele wyzwań. Organizatorzy akcji podkreślają, iż choćby drobna pomoc może realnie odmienić ich codzienność.

Czego najbardziej potrzebują?

Stowarzyszenie apeluje o wsparcie rzeczowe. w tej chwili najbardziej potrzebne są:

  • żywność o długim terminie przydatności,
  • chemia gospodarcza i środki czystości,
  • karma dla pieska,
  • wersalka, która znacząco poprawiłaby komfort codziennego życia.

Każdy, kto chciałby przekazać potrzebne rzeczy lub zna osobę gotową pomóc, może skontaktować się ze Stowarzyszeniem Wenus.

„Nawet najmniejszy gest ma ogromne znaczenie”

Przedstawiciele organizacji przypominają, iż dobro wraca, a niewielkie wsparcie często daje komuś nadzieję na lepsze jutro.

Wolontariusze proszą o pomoc dla tej rodziny (fot. Stowarzyszenie Wenus)

- Czasem to właśnie dzięki takim drobnym odruchom dobroci ktoś odzyskuje nadzieję, iż nie jest sam. Dziękujemy wszystkim, którzy tworzą z nami tę piękną społeczność. To dzięki Wam możemy zmieniać ludzkie życie - mówi Donata Zawierucha.

Pomoc już płynie

Pierwsze osoby odpowiedziały już na apel. Dzięki wsparciu darczyńców udało się przekazać rodzinie wyposażenie do kuchni.

- Dzięki ogromnemu sercu Pani Dagmary Stasiak, podopiecznej stowarzyszenia, udało się przekazać cały zestaw wyposażenia do kuchni. Ogromnie dziękujemy za ten piękny gest. Z kolei transport i bezpieczne dostarczenie wszystkich rzeczy zapewnił Bartłomiej Zawierucha – wykończenia i tarasy, za co również z całego serca dziękujemy - dodają przedstawiciele Stowarzyszenia Wenus.

Organizatorzy podkreślają, iż potrzeby rodziny przez cały czas są duże. Każda przekazana rzecz i każdy gest solidarności przybliżają babcię i wnuczkę do celu, jakim jest spokojne życie we własnym, bezpiecznym domu.

Idź do oryginalnego materiału