KWATEROWICZKA Pewnego zimowego wieczora wiele lat temu, gdy słońce powoli chyliło się ku zachodowi, a powietrze było lekko mroźne i przejrzyste, przez chodniki warszawskiego blokowiska szła dostojna kobieta. Biały śnieg iskrzył się ostatnimi promieniami dnia, a Marianna Zielińska, mająca ponad sześćdziesiąt lat, czuła w sercu spokój. Była wysoka, zadbana, odziana w eleganckie kozaki i miękkie […]