Wyspa z wiatru i ognia. Nie udaje tropikalnego raju z folderów
turystyka.wp.pl 1 tydzień temu
Prom z Fuerteventury przybija do Playa Blanca wczesnym rankiem. Z pokładu widać czarne pasma lawy spływające bezpośrednio do oceanu, białe, równe domy i wiatry, które nieustannie zamiatają horyzont. To Lanzarote.