«Wyszłam za mąż za mojego sąsiada, który ma osiemdziesiąt dwa lata… aby nie trafił do domu opieki».

naszkraj.online 1 miesiąc temu
Poślubiłam sąsiada, który ma osiemdziesiąt dwa lata żeby nie trafił do domu seniora. Zwariowałaś? moja siostra Małgorzata prawie rozlała kawę, kiedy usłyszała tę wiadomość. Po pierwsze, nie ma osiemdziesiąt, a osiemdziesiąt dwa odpowiedziałem spokojnie, choć serce mi szybciej biło. Po drugie daj mi dokończyć. Wszystko zaczęło się, gdy pod oknami Jana Kowalskiego usłyszałem rozmowę jego […]
Idź do oryginalnego materiału