Zanim zacznie się dzień. Walentynkowy poranek bez pośpiechu
Zdjęcie: (Fot. Materiały partnera)
Nie każdy poranek chce być produktywny. Nie każdy musi od razu prowadzić do decyzji, planów i rozmów. Są takie momenty dnia, które istnieją wyłącznie po to, by się wydarzyć – bez celu i bez konsekwencji. Walentynkowy poranek może być właśnie taki: z ulubionym kubkiem ciepłej kawy w dłoniach, jeszcze w ciszy, jeszcze bez pośpiechu. Miękki, niedookreślony, nienależący do nikogo poza tobą.






![Małgorzata Tomaszewska o partnerze: Najważniejsze było dla mnie, czy mój syn go zaakceptuje [PODCAST]](https://m.mamadu.pl/3f099b66bde9ff4a8bfec0d4cc9df4be,1920,1080,0,0.webp)




