Październik Zaczęliśmy wizytą na cmentarzu. Ogarnialiśmy z maluchami groby naszych bliskich i te, którymi się opiekujemy. Nie było to łatwe zadanie ale pogoda dopisała i dzieci miały przy tej pracy również trochę zabawy 😉


Podziwialiśmy kolory jesiennych drzew. Nie jestem jakąś wielką fanką tej pory roku ale uwielbiam kiedy przychodzi czas przebarwiających się liści, właśnie ten czas początku jesienni, jeszcze w promieniach słońca mnie zachwyca.


U nas pierwszy w historii gips się zdarzył. Andrzejek połamał rączkę i na 3 tygodnie została unieruchomiona.

Był dzielnym pacjentem 😀😃🙂

A siostry dbały o niego i mu pomagały w codziennym funkcjonowaniu.

Jedliśmy racuchy

No i graliśmy w różne gry.

Plus puzzle i książeczki.



Chodziliśmy na soacery

I Piekliśmy ciacha


Anielka zaczęła pozwalać robić sobie fryzurki

Odwiedzaliśmy plac zabaw

Werki praca do szkoły o naszej rodzinie


Fajne zabawy u nas na codzień

Piłka wciąż w akcji 😀😃🙂

Kuzynki się spotkały, Helenka i 1,5 miesiąca młodsza Jaśminka.


Podarki z okazji Święta Edukacji Narodowej.



Odwiedziny sąsiadki Agatki

Z białek które mi zostały z robienia lukru upiekłam bezy.... mniam 😀😃🙂

Moja pomocnica i asystentka 😀😃🙂

Robiliśmy wspólnie szpinakowe zapiekanki

A z babcią dziewczynki robiły chleb (moja mama raz w tygodniu piecze około 20 bochenków żytniego chleba na sprzedaż)

Wariacje klockowe

Odwoziliśmy brata Janka na pociąg, którym jechał na rekolekcje 😀

Był sernik z rosą

I bezy nadziane śmietaną I lemoncurd plus owoce i orzeszki....


Wery chrzestny miał urodziny.

Sąsiadki jeździły autem 😀😃🙂

A.wspólnie z moją Mamą zrobiłyśmy takie bukiet z kwiatów i cukierków na 90 urodziny jej chrzestnej.

Miałam swoje spokojne chwile przy rogalu marcińskim i herbatce 😉

Oczywiście niedzielne planszówki


Sąsiad kosił kukurydzę więc dzieci skakały w pezyczepie

Nasze poranne przytulasy

I zabawy


Obieranie kukurydzy u sąsiadów

I takie fajne klocki.

Uwielbiam.
te wspólne kadry, przysłuchuje się różnym ciekawym rozmowom 😀😃🙂 Karol najstarszy miał 2 tygodnie jesiennych ferii (tak jest w Niemczech w szkole do której chodzi) więc mieliśmy go do dyspozycji, odprowadzał i przyprowadzał siostrę Weronikę, naprawiał rowery, pomagał wujkowi.... no i jadł z nami posiłki... oraz grał w planszówki i czytał bajki...

I wypiek pierników na zamówienie

Zabawy we wręczanie medali i pucharów

Pizza robiona przez Karola

Ta była.prezentem urodzinowym od Karola dla Wujka chrzestnego.

Spacery z kuzynką Jaśminką

Wspólne czytanie ano i zdjęty gips u Andrzeja


I Pycha racuchy 😉

Grupowe Obieranie ziemniaków na obiad

Pięknego słonecznego weekendu Wam życzę I pozdrawiam z ekipą!













