Życie na dawnej wsi: Nieślubnym dzieciom nadawano charakterystyczne imiona

styl.interia.pl 2 dni temu
Zdjęcie: Mały chłopiec wypasający krowę na łąkach w okolicy Wisły. Dawniej dzieci wiejskie często pracowały na tzw. pasionkach.


- W niektórych parafiach księża nadawali nieślubnym dzieciom charakterystyczne imiona, które miały je wyróżnić w społeczności. Na przykład w jednej ze wsi w Małopolsce ksiądz wymyślił, iż wszyscy nieślubni chłopcy będą nazywali się "Dydak". Dość nietypowe, prawda? No i w ten sposób taki człowiek już do śmierci był w danym miejscu naznaczony - o jego wątpliwym społecznie statusie wiedzieli wszyscy, od kolegów, przez sympatie, na sąsiadach kończąc. - mówi Aneta Godynia, genealożka, która budowała jedną z największych w Polsce społeczności internetowych skupionych wokół genealogii i mikrohistorii - Galicyjskie Drzewo.
Idź do oryginalnego materiału