Bezobsługowy japoński bob wygląda świeżo i "drogo". Działa na twarz jak lifting
Zdjęcie: Japońskiego boba nosi m.in. Keira Knightley
Jest geometryczny, precyzyjny i zaskakująco wszechstronny — japoński bob stał się fryzurą sezonu i nie bez powodu. Prosto cięta, ostra linia, gładka powierzchnia włosów i zero przypadkowych elementów sprawiają, iż wygląda luksusowo choćby bez specjalnego stylizowania. A przy okazji wydłuża szyję, porządkuje rysy twarzy i działa jak wizualny lifting.





