"Szokujące i niedopuszczalne" - tak środowy atak chuliganów na węgierskich kibiców w Zabrzu opisała szefowa MSZ w Budapeszcie. Kibole Górnika zdemolowali również pizzerię. Zdaniem Anity Orban "wydarzenie sportowe powinno być okazją do wspólnego przeżywania emocji i nie może stać się areną przemocy". Mecz Górnika Zabrze z Ferencvarosem było zakwalifikowane jako wysokiego ryzyka.
Budapeszt zszokowany atakiem kiboli na Węgrów w Zabrzu. "Niedopuszczalne"

"To, co wydarzyło się w Zabrzu, jest szokujące i niedopuszczalne" - czytamy w czwartkowym, internetowym oświadczeniu szefowej węgierskiego MSZ Anity Orban. Wydała je po telefonicznej rozmowie z konsulem generalnym w Krakowie.
Członkini rządu Petera Magyara odniosła się do incydentu ze środowego, późnego wieczoru. Grupa chuliganów związanych z Górnikiem Zabrze zaatakowała kibiców Ferencvarosu, którzy spędzali czas w pizzerii przy ulicy Wolności. Nie byli jedynymi gośćmi lokalu.
Ucierpiała też sama restauracja. Kibole Górnika wybili okna w budynku, rzucając w nie krzesłami.
Zabrze. Polscy chuligani napadli na Węgrów w pizzerii. Jest reakcja z rządu Magyara
Jeden z węgierskich kibiców trafił do szpitala ze złamaniem kości piszczelowej. Policja zidentyfikowała podejrzewanych o udział w zdarzeniu. Przesłuchano również obywateli Węgier, jednak nikt z nich nie złożył oficjalnego zawiadomienia.
ZOBACZ: Puma grasuje na Dolnym Śląsku? Alarm po powiadomieniu od kobiety
Czwartkowe spotkanie Górnika z Ferencvarosem - rewanżowe spotkanie trzeciej rundy eliminacji Ligi Europy - zostało zakwalifikowane jako mecz wysokiego ryzyka.













